-
Środa, 22 lutego 2012
-
Nowa kolekcja siniaków - checked. Ale robię postępy. Powoli.
-
No dopsz, zatem może ja spakuję plecak, wetknę se oczy w oczy, zgarnę ^szarlatan.a i pojadę się wspinać. Po ścianie.
-
Mam okropnie słabe palce, żadnych mięśni rąk i przerośnięty zad.
-
Spiłowałam pazury i wykopałam stare i paskudne, ale bosko wygodne spodnie. Ścianko, przybędę.
-
[^szarlatan] Bo dostaje się go za jeden błysk inteligencji w lewym oku?
-
[^ruda] No dobra, nienawidzę odkurzać i zmywać, ale to tam... szczegół, nie?
-
[^foochatek] A ja uwielbiam gotować, prać i prasować. I gdzie ta kolejka?
-
Błagam. Urwijcie mi od polskich reklam. Albo dajcie sztachetę.
-
Chciałam się przyznać, że ^cloudy zrobiła mi dzień.
-
Jezó. Kolejny mocny kandydat w kategorii "Najgorsza #reklama"
-
-
Niedziela, 19 lutego 2012
-
Mamo, a ^elpanda mi czyni WYZNANIA. O patelni.
-
Jezó, zostałam krewetką.
-
Wonieję czosnkiem i masłem. Sam seks.
-
Zupa pyrka. Mam książkę i wino i nie zawaham się ich użyć.
-
Wszyscy gotują, gotuję i ja. Nie pamiętam kiedy ostatnio pochlastałam tyle cebuli. Oraz oswoiłam czerwoną soczewicę. Yay me.
-
[^phishy] Zapamiętać. Rozpowszechniać.
-
Drogi Anonimie, czy chcesz przepis na tę zupę, czy jak?
-
To może ja się obudzę, kawa i zrealizuję zupę cebulową.
-
Coś mię łupie w karku oraz prawym ramiu.
-
-
Sobota, 18 lutego 2012
-
Tak sobie myślę, że jak zrobię cały wielki gar zupy, to gęby do pochłonięcia się same znajdą, nie?
-
[^sistermoon] Plan na jutro.
-
Filmów o wspinaczce zachciało. Po obejrzeniu siedmiu minut mam łomot serca oraz dreszcze na plecach.
-
[^ruda] I oczywiście wynorała. Dziewczynka jest zadowolona. I jak tu nie wierzyć, że mój mózg jest dziwny...
-
[^ruda] Dziś w nocy, po spożyciu ogromnej dawki alkoholu, pióro owo przyszło do dziewczynki we śnie. Dziewczynka zapamiętała nazwę modelu.
-
Była sobie dziewczynka, która kiedyś miała ukochane pióro. Pióro w jakichś dziwnych okolicznościach trafił szlag.
-
-
Wtorek, 14 lutego 2012
-
Niech mnie ktoś.
-
-
Poniedziałek, 13 lutego 2012
-
Nie mogę czytać tak szybko.
-
-
Niedziela, 12 lutego 2012
-
Hop siup, zmiana dup.
-
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
Dobra panie. Czas się zebrać. Tankowanie, rozmowy, spotkania, próba. Lubię tak.
-
[^pastylka] Zastrzegam sobie prawa do.:D
-
Maaamo, a ^pastylka mi pogniotła wyobraźnię!
-
[^pastylka] Ja używałam kombinerek do zapinania bluzki kiedyś...
-
Drogi Merlinie nie nawalaj, uprzejnie proszę.
-
To ja może dzisiaj przedsięwzięnę.
-
"To nie może tak być, że się nic nie przedsięwziewa!"
-
^szarlatan mi miłość wyznaje, a ja nie wiem co o tym sądzić.
-
O, jeszcze zakwasy. Walnij mnie ktoś sztachetom.
-
Galopujący PMS, fullmoonzilla i co jeszcze do cholery?
-
-
Środa, 8 lutego 2012
-
Sesja sesja, ^szarlatan rozbudził moje nadzieje na świetne zdjęcia.
-
-
Sobota, 4 lutego 2012
-
Skończył mi się serial. Niestety dostałam następny. Urwij mi ktoś.
-